28 lipca 2013

ONE EYED GOD PROPHECY - S/t (1996)


Arystokracja zgryźliwego, kostropatego emo. Zagłębia smutku i rozpaczy podgrzewane upiorną transowością. Za życia tłukli się na marginesie, dopiero śmierć ich unieśmiertelniła.



DL

25 lipca 2013

TYRANNY IS TYRANNY - Let It Come From Whom It May (2013)


Z postrockowych zamgleń i rozciągnięć przebija wyraźnie żywo bijące hardcorowe serce. Serce dodajmy przepełnione sensownością walki z wyzyskiem człowieka przez człowieka i wynikającymi z tego konsekwencjami i nierównościami. Mamy, więc tu odniesienia do wczesnego Marksa i jego filozofii politycznej przenicowanej i uwznioślonej doświadczeniami amerykańskich ruchów emancypacyjnych z lat 60tych oraz nawiązaniami do poglądów Howarda Zinna. Wiadomym jest, iż w polskim punkowym obiegu kulturowym, to wartości, które nie cieszą się raczej żadnym szacunkiem. Niemniej sądząc po wyglądzie muzyków, którzy do młokosów już się nie zaliczają należy się szacunek dla propagowania pardon me wyższych wartości humanistycznych. Dodajmy nie jest to nachalna, umoralniająca ulotka propagandowa. Panowie stawiają raczej na sygnalizowanie problemów niż genialne gotowce do ich rozwiązania. Podejście dojrzałe odpowiedzialne, poważne często melancholijne.
Tyranny is Tyranny, to nowy projekt ludzi związanymi z przedstawianym na naszych łamach The United Son Of Toil. O zaprezentowanie ich muzyki zostałem bardzo grzecznie poproszony przez ich gitarzystę Rusella. Nie można odmawiać, kiedy ktoś ładnie prosi...

DL
http://tyrannyistyranny.bandcamp.com/
http://groovebot.gottagrooverecords.com/campaign/detail/1720
http://phratryrecords.com/

17 lipca 2013

BIAŁA GORĄCZKA - Nieposłuszeństwo (2000)



Załogancki, zaangażowany punk rock z osławionego, pełnego nietuzinkowych ludzi Grudziądza.
Perfekcyjne połączenie, dobrze rozumianej punkowej melodyjności i kultury z namacalnym odczuciem iż jest przechlapane ale się nie poddamy. Kiedyś na koncertach wyprawiali cuda (łącznie z pluciem ogniem)... Jeden z klasyków rodzimego puna.






http://pasazer.pl/
DL

15 lipca 2013

LATE BLOOMER - S/t (2013)


Treściwe, sunące gitary i ten rozkosznie miły rozpęd. Melodie niepozbawione nieśmiałej nadziei oraz młodzieńczej odwagi. Na pewno idealna muzyka do długich podróży. Strasznie siedzi mi w ostatnim czasie taka nuta. Superchunk, Built To Spill...





http://selfawarerecords.bandcamp.com/album/late-bloomer-s-t-12-lp
DL za http://www.theelementaryrevolt.net/

11 lipca 2013

WOOLWORM - Believe In Ourselves (2013)


Nie musimy wstydzić się swoich uczuć i powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu. Tak, Woolworm, to bardzo chwytliwy emocjonalny rock taki, który  lata triumfów święcił na przełomie wieków, szczególnie za sprawą Revelation Records. Jednak jest to już inna jakość, wzbogacona o post-punkowy chłód i post-hardcorową intensywność. Zuch!



DL za http://www.theelementaryrevolt.net/
http://woolworm.bandcamp.com/

5 lipca 2013

TRIAL - Are These Our Lives? (1999)


Trial był tym w mym życiu co Bad Brains, czy Dead Kennedys dla wychowanych dekadę wcześniej. Wzorcowym muzycznym odzwierciedleniem zaangażowania w sprawy, które były najbliższe sercu każdego zagubionego punkowca.
Niewiele jest hardcorowych płyt tak mobilizujących do walki o swoje przekonania jak ten krążek pochodzących ze Seattle marzycieli.


DL

3 lipca 2013

Gramatyk Strachu


Franz Kafka - Grochowiak Stanisław



"Umarł ze strachu" 
Tak napisano 
A wszędzie tylko blachy i mury - 
I sztywne dymy jak wzdęte fryzury 
Nad przerażeniem dachów. 

Pisał o ludziach przemienionych w szczury, 
O krzywych chmurach jak cienie odwachu, 
Deklinował kaźnie, 
Koniugował tortury - 
Gramatyk strachu. 

Gdzie się narodził? 
A narodził się czule - 
I jak innych - go smoczkiem wytrwale karmiono, 
Ale ujrzał nad globem czarownicę zieloną 
I jej piersi szczerbate półkule. 

I szewiectwo, co wbija ćwieczki w środek mózgu. 
I mularstwo, co gipsuje usta i powieki - 
I nierzadko zachodził pod rzeźnickie ścieki, 
By długo słuchać plusku. 

"Umarł ze strachu" 
Tak napisano - 
Pisano gwizdem za węgłami nocy... 
Miarą epoki są tacy prorocy 
Nad przerażeniem dachów

1 lipca 2013

DEAD BLUE SKY - Reduced To A Whisper 7" (1999)


Hardcore mocno skażony szwedzkim melodyjnym metalem a'la In Flames czy patetycznym Amon Amarth. Do tego w składzie był ktoś z Morning Again. Plus nazwa składająca się z trzech wyrazów...
Wszystko było na właściwym miejscu. Wszystko było takie jakie być powinno. Muzyka naszej durnej młodości!


DL