25 grudnia 2014

USA NAILS - Sonic Moist (2014)


Sonic Moist zawiera wszystko co mnie zawsze pobudza i napaja poczuciem przyjemnego spełnienia. Chaotyczne gitary, w których słychać echa Dazzling Killmen czy Nineironspitfire. Chroboczące brudne brzmienie oraz wokal będący trochę w oderwaniu od reszty przywodzący na myśl choć to może być dla wielu mylący trop Lowercase. Ogromny plus za wyłaniającą się niespodziewanie z otchłani przewrotną, wykręconą melodykę, zmuszającą do ponownego odsłuchu. Nie ma co hardcorowe wykształciuchy!



http://usanailsmusic.tumblr.com/
Usa Nails

30 listopada 2014

1134 - Reality Filter (1996)


Doskonałe wiecznie zielone hardcorowe granie. Bez domieszek, bufonady, sekciarstwa, brązowego nosa czy zbyt częstego przeglądania się w lustrze. Prosto, rezolutnie z pewnym zamiłowaniem do progresywnych rozwiązań. Nowa szkoła w klasycznej, katalogowej pełnej krasie. Z mojej strony ogromny sentyment i wieczna rewerencja.



6 listopada 2014

PALLBEARER - Foundations of Burden (2014)


Świetny hipisiarski doom! Liryczny, wzniosły przesiąknięty pustelniczym nastrojem. Monumentaly niczym piramidy czy tama Hoovera. Uzbrojonym w mocarne połyskujące psychodeliczne żądło.
Gdybym był pilotem B-52 słuchałbym Pallbearera w czasie lotów bojowych.


20 października 2014

14 października 2014

PLAIDS - S/t (2014)


Zawsze po jasnej stronie jak mawiano w Zambrowie. Bardzo zwinne lekkie granie pełne wspaniałych roznoszących się równomiernie niczym kręgi na lustrze wody zagrywek. Co ciekawe, ci młodzi Anglicy znają na wyrywki Dischord Records co zawsze jest dla mnie tym czym dla masona sekretne przywitanie. Fenomenalne.



24 września 2014

RITUAL MESS - Vile Art (2014)


Nowy skład ekipy z Orchid! Ten sam poziom egzystencjalnego rozdarcia oraz emocjonalnego napięcia. Wdrapywanie się na wysokie szczyty i skoki bez zabezpieczenia w przepaść. Podobny stopień zwariowania co u nieodżałowanego Honeywell z analogicznym noisowym lekko hipnotyzującym zacięciem. Doskonałe. 


18 września 2014

BRAIN BANGER - Yellow Belly (2007)


Przyczynek do teorii i praktyki hałasującego rocka. Projekt poboczny basisty Young Widows. Jasna strona. Dużo smarującego brudu. Trochę lepkiego Hammerhead. Miażdżący bas, głębokie charakterystyczne brzmienie. Solidne, jędrne. 


24 sierpnia 2014

Vágtázó Halottkémek - Hammering On The Gates Of Nothingness (1992)


Peany ku czci tych Madziarów głosili Jello Biafra na przemian z Heńkiem Rollinsem. Grali swego czasu trasy z Neurosis. Uważani są za jeden z najważniejszych zespołów pochodzących z za żelaznej kurtyny. Zaczynali w czasach kiedy gulaszowy socjalizm wydawał się być opcją na wieki, a wszelka niereglamentowana działalność artystyczna była traktowana śmiertelnie poważnie przez autorytarne, zazdrosne państwo. Perypetie jakie zespół przeszedł z węgierską bezpieką mają status legendarnych. Jednak duch ludzki w starciu z ociężałą biurokratyczną głupotą wyszedł zwycięsko. Duch.




18 sierpnia 2014

HUMAN HANDS - S/t (2014)


Trzech kolesi. Wolna czysta ściana dźwięku. Swobodnie, ale bez dekadencji. W sercu druga połowa lat 90. 
Działająca na pełnych obrotach fabryka nostalgii.